Strona główna / Realizacje / Branża usługowa
24 kontakty z reklam w dwa miesiące dla branży usługowej
Firma usługowa: sprzątanie biur i hal, serwis dzienny w salonach samochodowych, sprzątanie pobudowlane, mycie elewacji i instalacji fotowoltaicznych - wszystko dla firm, nie dla mieszkań. Zlecenia przychodziły z poleceń i przetargów, a w płatnych wynikach Google nie było jej w ogóle.


Jakie było wyzwanie?
Firma od lat obsługuje duże obiekty - biurowce, hale, salony samochodowe. Zlecenia przychodziły z poleceń i z przetargów, czyli kanałami, których nie da się włączyć w tygodniu, w którym brakuje pracy. Konto Google Ads trzeba było zbudować od zera: bez historii, bez danych o konwersjach, bez ani jednej kampanii.
Rynek usług sprzątania dzieli się na dwa światy, które wpisują w Google dokładnie te same słowa. Po jednej stronie zarządca obiektu szukający wykonawcy na stałe, po drugiej właściciel domu z myjką ciśnieniową. Widać to po samych zapytaniach:
- „sprzątanie firm”, „sprzątanie biur” - pyta firma, która potrzebuje stałej obsługi
- „mycie elewacji domowym sposobem”, „środek do mycia elewacji” - pyta ktoś, kto zrobi to sam
- „mycie dronem” - pyta ktoś, kto szuka ciekawostki technicznej, nie wykonawcy
Do tego pomiar. Zero danych na starcie oznacza, że algorytm nie ma się na czym uczyć, a w usługach dla firm klient rzadko wypełnia formularz - dzwoni albo prosi o wycenę mailem. Trzeba było ustalić, co w tym koncie jest zapytaniem, zanim poszła pierwsza złotówka.
Cele klienta
- Zapytania od firmDocierać do zarządców obiektów i firm szukających stałej obsługi, a nie do zleceń jednorazowych.
- Policzony każdy kontaktWiedzieć, ile kosztuje jedno zapytanie i z której usługi przyszło.
- Budżet tam, gdzie działaSzybko odcinać zapytania, które nie kończą się zleceniem, i przesuwać pieniądze na te, które dowożą.
Rozwiązanie - zakres po zakresie
Konto od zera: osobna kampania na każdą usługę
Zamiast jednej kampanii na „sprzątanie” - cztery kampanie w wyszukiwarce, każda z własnym budżetem i własnym progiem opłacalności.
- Podział według usług, nie według słów
Sprzątanie firm i biur, mycie elewacji i przeszkleń, zapytania cenowe o elewacje, mycie fotowoltaiki. Każda kampania dostała własny budżet dzienny, więc jedna usługa nie zjada pieniędzy drugiej. - Dopasowania, które odsiewają klienta prywatnego
W kampanii B2B pracują dopasowania ścisłe i do wyrażenia: „sprzątanie firm”, „sprzątanie biur”, „firmy sprzątające poznań”. Za takim zapytaniem stoi budynek do obsłużenia, a nie jedno mieszkanie. - Reklamy pisane do osoby, która podpisuje umowę
Nagłówki mówią językiem decydenta: wycena stałej obsługi, bezpłatny audyt obiektu w 48 godzin, wizja lokalna bez zobowiązań, elastyczne godziny pracy. W opisach stały zespół, harmonogram i koordynator - czyli to, o co zarządca pyta, zanim spojrzy na cenę. - Osobna kampania na zapytania o cenę
Po pierwszym tygodniu dane pokazały różnicę: ogólne „mycie elewacji” przyciągało poradniki i domowe sposoby, a „ile kosztuje czyszczenie elewacji” - realne zapytania. W drugim tygodniu lipca ruszyła osobna kampania na frazy cenowe, z reklamami prowadzącymi prosto do formularza kontaktowego. Efekt: 16,5 konwersji po 38,59 zł wobec jednej konwersji w kampanii szerokiej. - Licytacja o kontakty w kampanii, która sprzedaje
Kampania na sprzątanie firm licytuje w modelu maksymalizacji konwersji. To ona odpowiada za 91 ze 115 konwersji na koncie, przy klikalności reklam na poziomie 14%. - Wykluczenia co tydzień
Lista wykluczonych zapytań rośnie z każdym przeglądem: „środek do mycia elewacji”, „malowanie elewacji”, „mycie dronem”, „domowym sposobem”. Każde takie kliknięcie kosztuje kilka złotych i nigdy nie zamieni się w zlecenie.
Pięć sygnałów kontaktu zamiast jednego formularza
W usługach dla firm klient dzwoni albo prosi o wycenę mailem. Formularz to najrzadsza droga kontaktu, a bardzo często jedyna mierzona.
- Co jest kontaktem - ustalone przed startem
Konto liczy pięć zdarzeń:- przesłanie formularza kontaktowego
- kliknięcie w numer telefonu na stronie
- kliknięcie w adres e-mail
- połączenie wykonane prosto z reklamy
- wejście na stronę kontaktu
- Twarde zapytania osobno od miękkich sygnałów
13 formularzy, 7 kliknięć w numer, 3 w adres e-mail i jedno połączenie z reklamy to 24 realne zapytania. Pozostałe 91 konwersji to wejścia na stronę kontaktu - sygnał zainteresowania, nie zapytanie. Mieszanie jednego z drugim to najczęstszy powód, dla którego raport wygląda lepiej niż kalendarz. - Telefon z komórki jest główną drogą
85% kliknięć w reklamy przychodzi z telefonu. Numer musi być jedno dotknięcie od reklamy, a nie trzy przewinięcia strony. - Raport, który odpowiada na jedno pytanie
Ile kosztowało jedno zapytanie i z której usługi przyszło. Te dwie liczby decydują o budżecie na kolejny miesiąc, reszta jest ciekawostką.
Jaki był efekt?
Dwa miesiące od uruchomienia konta, które wcześniej nie miało ani jednej kampanii:
- 12 742 wyświetlenia reklam i 1 339 wejść na stronę
- klikalność reklam 10,5% - w wyszukiwarce wynik znacznie powyżej normy
- 115 konwersji, w tym 24 twarde zapytania: formularze, telefony i maile
- 45,46 zł - tyle kosztowała jedna konwersja w pierwszym miesiącu
Ważniejsza od sumy jest jej struktura. Kampania na sprzątanie firm i biur dowiozła 91 ze 115 konwersji, a w tej branży jedno takie zapytanie to nie pojedyncza usługa, tylko umowa na miesiące. Kampania szeroka na mycie elewacji przy podobnym budżecie przyniosła jedną - i to ona najszybciej pokazała, gdzie na tym rynku przebiega granica między firmą a klientem indywidualnym.
| Kampania | Kliknięcia | Konwersje | Koszt konwersji |
| Sprzątanie firm i biur | 682 | 91 | 37,24 zł |
| Mycie elewacji - zapytania cenowe | 122 | 16,5 | 38,59 zł |
| Mycie fotowoltaiki | 191 | 7 | 129,80 zł |
| Mycie elewacji - kampania szeroka | 344 | 1 | 1 746,61 zł |
| Razem | 1 339 | 115,5 | 57,84 zł |
W usługach ta sama fraza obsługuje dwa różne rynki. „Mycie elewacji” wpisuje zarządca biurowca i właściciel domu, który za chwilę kupi środek w markecie. Kampania, która nie rozdziela tych dwóch osób, płaci za obie, a zarabia na jednej. Skalę widać w jednej liczbie: 38,59 zł za konwersję w kampanii na zapytania cenowe i 1 746 zł w kampanii szerokiej.
Druga rzecz to definicja kontaktu. Wejście na stronę kontaktową łatwo policzyć i ładnie wygląda w raporcie, ale nikt jeszcze nie podpisał umowy przez samo otwarcie zakładki. Warto z góry ustalić, co jest zapytaniem, a co tylko sygnałem - inaczej po pół roku okazuje się, że konto ma świetne statystyki i pusty kalendarz.

Prowadzisz firmę usługową i nie wiesz, czy reklamy przyprowadzają Ci klientów biznesowych, czy przypadkowe zapytania? Zwykle widać to już po dwóch tygodniach danych - sprawdźmy to na bezpłatnej konsultacji.
Porozmawiajmy o Twoim przypadku ↘Inne realizacje
Chcesz podobny
efekt u siebie?
Realizacje pokazują efekt końcowy, ale każda firma ma swój kontekst. Napisz krótko, czego dotyczy sprawa - odpowiemy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie kupuj tego teraz”.


Napisz krótko, czego potrzebujesz. Odezwiemy się z konkretem - bez wysyłania oferty w ciemno.



