digitaltop - agencja marketingowa OpoleBezpłatna konsultacja↘

Strona główna / Realizacje / Branża usługowa

Branża usługowa

180 konwersji w cztery miesiące - Google Ads dla branży usługowej

Firma usługowa z jednego lokalnego rynku, z ofertą dla klientów indywidualnych. Nowe konto Google Ads, zero kampanii i zero historii, a zlecenia warte od kilkuset do kilku tysięcy złotych - czyli budżet, w którym nie ma miejsca na drogie eksperymenty.

Strony internetowe
Pozycjonowanie i SEO
Google Ads
Meta Ads
Wizytówka Google
Analityka
180 konwersji w cztery miesiące, koszt konwersji 46,09 zł
BranżaUsługowa
OdbiorcaKlient indywidualny
RynekLokalny
Okres5 miesięcy
Grzegorz Szyszka
Opiekun projektuGrzegorz Szyszka
Punkt wyjścia

Jakie było wyzwanie?

Konto Google Ads było puste. Zero kampanii, zero historii, zero danych o tym, kto klika i za ile. Reklamy miały ruszyć od razu i od razu przynosić zapytania - bez kwartału rozbiegu, który przy dużych budżetach jest do przyjęcia.

Druga rzecz to wartość zlecenia. Klient indywidualny zostawia w tej firmie od kilkuset do kilku tysięcy złotych, więc cena jednego zapytania musi być liczona w dziesiątkach złotych, nie w setkach. To z góry wyklucza część formatów reklamowych: takich, które świetnie dowożą zasięg, ale nie potrafią zejść z kosztem konwersji.

Trzecia blokada jest najmniej oczywista. Przy tej skali twardych kontaktów - telefonów i formularzy - jest kilkanaście miesięcznie. Za mało, żeby algorytm Google miał się na czym uczyć. Kampania licytująca o konwersje bez danych o konwersjach to zgadywanka, a każdy tydzień zgadywania kosztuje.

Stan na start
0kampanii w historii konta
1 rynekjedno miasto i okolice
kilkaset złtyle zostawia jeden klient
Ustalenia z klientem

Cele klienta

  1. Szybki startPierwsze zapytania w tygodniach, nie w kwartałach - budżet ma pracować od pierwszego miesiąca.
  2. Tani kontaktZejść z kosztem konwersji tam, gdzie zlecenie za kilkaset złotych wciąż się spina.
  3. Powtarzalny miesiącZamiast jednorazowego skoku - stała liczba zapytań co miesiąc.
Co zrobiliśmy

Rozwiązanie - zakres po zakresie

Google Ads

Start od dwóch formatów kampanii naraz - i decyzja po danych

Nowe konto to zawsze zakład o to, co zadziała. Zamiast obstawiać jeden format, puściliśmy dwa równolegle i pozwoliliśmy liczbom rozstrzygnąć.

  1. Start w połowie kwietnia 2026
    Konto ruszyło od razu z dwiema kampaniami: klasyczną kampanią w wyszukiwarce, która odpowiada na konkretne wpisane zapytanie, i lokalną kampanią automatyczną Performance Max, która dokłada zasięg w całym ekosystemie Google. Jeden budżet, dwa zupełnie różne sposoby docierania do klienta.
  2. Grupy reklam rozbite po rodzaju zapytania
    Kampania w wyszukiwarce od pierwszego dnia była podzielona na osobne grupy reklam dla różnych sposobów, w jakie ludzie szukają tej usługi. Reklama odpowiada dokładnie na to, co ktoś wpisał, i stąd CTR w granicach 12-13% - co ósma osoba, która widzi reklamę, w nią klika.
  3. Licytacja ustawiona na konwersje, nie na kliknięcia
    Obie kampanie licytują w modelu nastawionym na konwersje. Google nie ma kupować najtańszego ruchu, tylko szukać osób, które kończą wizytę telefonem albo formularzem. Ten model działa jednak wyłącznie wtedy, gdy dostaje dane - dlatego równolegle szły prace opisane w drugim module.
  4. Czerwiec: druga kampania na drugą usługę
    Po pierwszym miesiącu danych rozbiliśmy wyszukiwarkę na osobne kampanie dla dwóch głównych usług, żeby każda miała własny budżet i własne teksty. Nowa kampania weszła od razu z najwyższym CTR w koncie - 13,6% i w cztery miesiące dowiozła 42 konwersje.
  5. Rozstrzygnięcie testu: wyszukiwarka
    Po pięciu miesiącach obraz był jednoznaczny. Kampania automatyczna zebrała 942 tys. wyświetleń i 44 konwersje po 64,45 zł. Kampanie tekstowe zebrały 9,5 tys. wyświetleń, czyli jeden procent tego zasięgu, i 136 konwersji po 46,09 zł. Trzy czwarte wyników z jednego procenta zasięgu.
  6. Wrzesień: cały budżet do wyszukiwarki
    Kampanię automatyczną wstrzymaliśmy, a jej budżet przeszedł do kampanii tekstowych. To nie jest wyrok na format - to decyzja policzona na danych tego konta, przy tej wartości zlecenia i tym rynku.
Analityka

Sześć zdarzeń zamiast jednego formularza

Przy kilkunastu telefonach miesięcznie algorytm nie ma się czego uczyć. Trzeba pokazać mu także kroki, które do telefonu prowadzą.

  1. Pełny pomiar od 12 maja
    Pierwsze tygodnie kampanii chodziły jeszcze bez kompletu zdarzeń. Widać to w zestawieniu: maj to najdroższy miesiąc całego okresu, 57,96 zł za konwersję, bo przez pierwszą część miesiąca licznik po prostu nie zbierał. Już w czerwcu, pierwszym pełnym miesiącu pomiaru, koszt konwersji spadł do 40,99 zł.
  2. Co konto liczy dzisiaj
    Każdy sposób, w jaki klient indywidualny daje znać, że jest zainteresowany:
    • kliknięcie w numer telefonu na stronie
    • połączenie wykonane prosto z reklamy w wynikach wyszukiwania
    • przesłanie formularza kontaktowego
    • kliknięcie w adres e-mail
    • wejście w cennik
    • wejście w zakładkę kontakt
  3. Sygnały wcześniejsze jako paliwo dla algorytmu
    Podział 180 konwersji wygląda tak: 130 to wejścia w cennik i w kontakt, a 50 to twarde kontakty - telefon, połączenie z reklamy, formularz i mail. Gdyby liczyć wyłącznie te twarde, Google dostawałby kilkanaście sygnałów miesięcznie, czyli za mało, żeby cokolwiek zoptymalizować. Wcześniejsze kroki dokładają danych i nie zmieniają tego, co naprawdę jest zapytaniem - raportujemy jedno i drugie osobno.
  4. Telefon w ręce, nie laptop na biurku
    72% konwersji przychodzi z telefonu komórkowego. To przesądza o priorytetach po stronie serwisu: numer widoczny od razu, cennik w zasięgu jednego kliknięcia, krótki formularz.
  5. Rozmowa co miesiąc o trzech liczbach
    Ile było konwersji, ile kosztowała jedna i która kampania je przyniosła. Te trzy liczby decydują o podziale budżetu na kolejny miesiąc - i to one, a nie wrażenie z ostatniego tygodnia.
Wyniki

Jaki był efekt?

Pięć miesięcy od uruchomienia konta, z czego cztery z pełnym pomiarem konwersji:

  • 180 konwersji z kampanii Google Ads
  • koszt konwersji w przedziale 41-50 zł od czerwca (najlepszy miesiąc: 40,99 zł)
  • skuteczność reklam tekstowych: CTR 11,9%, w najlepszej grupie 13,6%
  • 50 twardych kontaktów: telefon, połączenie z reklamy, formularz, mail

Ważniejsza od sumy jest jednak powtarzalność. Od czerwca każdy zamknięty miesiąc to 41-46 konwersji - bez skoków w górę i bez miesięcy, w których budżet schodzi w powietrze. To nie jest konto po latach optymalizacji, tylko konto, które zaczęło dowozić w drugim miesiącu życia i od tamtej pory trzyma poziom.

MetrykaKampania automatycznaKampanie tekstowe
Wyświetlenia reklam942 2449 550
Kliknięcia1 8781 135
Skuteczność reklam (CTR)0,20%11,88%
Konwersje44136
Udział w konwersjach24%76%
Koszt konwersji64,45 zł46,09 zł
Konwersje z Google Ads miesiąc po miesiącu
Koszt jednej konwersji w kolejnych miesiącach
Udział kampanii w wyświetleniach i w konwersjach
Podział konwersji na typy zdarzeń
180konwersji w cztery miesiące
46,09 złkoszt konwersji w wyszukiwarce
Nasze wnioski

Przy małym budżecie zasięg jest najdroższą rzeczą, jaką można kupić. W tym koncie 99% wyświetleń odpowiadało za jedną czwartą wyników - i akurat za tę droższą ćwiartkę. Reklama, która dociera do wszystkich, rzadko dociera do kogoś konkretnego, a przy zleceniu za kilkaset złotych różnicę widać po miesiącu, nie po roku.

Druga rzecz: nowa kampania potrzebuje danych szybciej, niż przychodzą pierwsze telefony. Dlatego od startu mierzymy też kroki wcześniejsze - wejście w cennik, wejście w kontakt. Nie po to, żeby raport wyglądał lepiej, tylko po to, żeby algorytm miał się czego uczyć, zanim uzbiera się setka prawdziwych zapytań. Twarde kontakty liczymy osobno i to one są tematem rozmowy z klientem.

Zespół projektowy
Grzegorz Szyszka
Grzegorz SzyszkaWspółwłaściciel - zarządza obszarem stron i kampanii płatnych

Uruchamiasz reklamy w Google przy niewielkim budżecie i nie wiesz, od czego zacząć? Najdroższy jest pierwszy miesiąc bez pomiaru - sprawdźmy na bezpłatnej konsultacji, jak ustawić kampanię, żeby liczyła od pierwszego dnia.

Porozmawiajmy o Twoim przypadku ↘
Kontakt

Chcesz podobny
efekt u siebie?

Realizacje pokazują efekt końcowy, ale każda firma ma swój kontekst. Napisz krótko, czego dotyczy sprawa - odpowiemy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie kupuj tego teraz”.

Damian Rabenda
Damian RabendaWspółwłaściciel - zarządza obszarem SEO i marketingu+48 732 868 789[email protected]
Grzegorz Szyszka
Grzegorz SzyszkaWspółwłaściciel - zarządza obszarem stron i kampanii płatnych+48 571 086 555[email protected]
Wypełnij formularz

Napisz krótko, czego potrzebujesz. Odezwiemy się z konkretem - bez wysyłania oferty w ciemno.

Skontaktujemy się w ciągu 24h
Konsultacja trwa ok. 30 min i jest bezpłatna