Strona główna / Realizacje / Branża produkcyjna
4,7× więcej fraz w TOP 3 - pozycjonowanie dla producenta ceramiki
Producent ceramiki użytkowej - talerze, kubki, dzbany i filiżanki malowane ręcznie. Marka była rozpoznawalna, oferta pełna, ale w wyszukiwarce znajdowali ją głównie ci, którzy znali już jej nazwę.


Jakie było wyzwanie?
Firma produkuje ceramikę użytkową - talerze, kubki, dzbany, filiżanki. Marka miała swoich stałych odbiorców, a mimo to wyszukiwarka przyprowadzała według Ahrefs ledwie 850 wejść miesięcznie. Na starcie wyglądało to tak:
- 21 fraz w pierwszej trójce Google i 75 na pierwszej stronie
- średnia pozycja 9,2, czyli dół pierwszej strony wyników
- sześć najczęściej klikanych fraz to były warianty nazwy firmy
Cała widoczność opierała się więc na ludziach, którzy już wiedzieli, czego szukają. Kto nie znał nazwy, ten w Google tej firmy nie znajdował - a to właśnie on jest nowym klientem.
Tymczasem zapytania, na których stoi cała ta branża - talerz ceramiczny, kubki ceramiczne, cukiernica - zbierają po kilka tysięcy wyszukiwań miesięcznie. Odpowiadał na nie ktoś inny. Do tego cztery na pięć wejść przychodziło z telefonu, gdzie wszystko poniżej trzeciej pozycji trzeba doscrollować.
Cele klienta
- Wyjście poza nazwę firmyPokazać się ludziom, którzy szukają produktu, a nie marki.
- Pierwsza trójka na frazach produktowychTam, gdzie ktoś wpisuje „talerz ceramiczny”, kliknięcia zbiera czołówka wyników.
- Ruch, który nie znikaZbudować źródło wejść niezależne od miesięcznego budżetu reklamowego.
Rozwiązanie - zakres po zakresie
Widoczność przeniesiona z nazwy firmy na frazy produktowe
Marka broniła się sama. Pracę zaczęliśmy od zapytań, które wpisuje ktoś, kto o tej firmie nigdy nie słyszał.
- Frazy o produkcie, nie o producencie
Research objął zapytania o sam przedmiot, bez nazwy marki:- kubki ceramiczne, kubeczki ceramiczne, cukiernica - po 4 400 wyszukiwań miesięcznie
- talerz ceramiczny i talerze ceramiczne - po 1 300 wyszukiwań
- kubek ręcznie malowany, dzban ceramiczny, filiżanka ręcznie malowana
- Kolekcje i kategorie jako strony wejścia
Ruch nie miał wisieć na stronie głównej. Rolę pierwszego kontaktu przejęły strony kolekcji i kategorii produktowych - dziś to one zbierają najwięcej wizyt zaraz po stronie głównej, a odwiedzający trafia od razu na produkty. - Wynik, który wygląda inaczej niż reszta listy
W wyszukiwarce strona pokazuje dziś ścieżkę nawigacji i oceny produktów. Przy tej samej pozycji wynik z gwiazdkami zbiera więcej kliknięć niż sam tytuł z opisem. - Indeksacja i stan techniczny
Strona jest zgłoszona i zaindeksowana, robot Google pobiera ją bez błędów, a robots.txt nie blokuje niczego istotnego. To warunek wstępny - strona spoza indeksu nie ma żadnej pozycji. - Telefon jako domyślny ekran
Cztery na pięć wizyt to telefony, więc układ, szybkość i czytelność kart produktowych sprawdzamy najpierw na małym ekranie, a dopiero potem na komputerze. - Pomiar w trzech źródłach naraz
Efekty czytamy z Search Console, Ahrefs i Senuto jednocześnie. Każde narzędzie liczy inaczej, więc wnioski wyciągamy tam, gdzie wszystkie trzy pokazują ten sam kierunek.
Jaki był efekt?
Dziewiętnaście miesięcy pracy i trzy niezależne źródła danych - Search Console, Ahrefs i Senuto - pokazujące ten sam kierunek:
- frazy w pierwszej trójce Google: z 21 na 98
- frazy na pierwszej stronie wyników: z 75 na 173
- wyświetlenia w Google: z 33 tys. na 52,7 tys. miesięcznie
- średnia pozycja: z 9,2 na 7,5
Najważniejsze jest jednak to, czego nie widać w procentach: widoczność wyszła poza nazwę firmy. Na „talerz ceramiczny” i „talerze ceramiczne” strona stoi dziś na pierwszym miejscu, na „kubki ceramiczne” i „cukiernicę” - w pierwszej piątce, przy 4 400 wyszukiwaniach miesięcznie każda. Łącznie w TOP 50 widoczne są dziś 524 frazy, a wskaźnik widoczności Senuto urósł z 1 628 na 6 033 punkty. Ten sam ruch kupiony w reklamie kosztowałby około 5 299 zł miesięcznie.
| Metryka | Na starcie | Obecnie | Zmiana |
| Frazy w TOP 3 (Senuto) | 21 | 98 | +367% |
| Frazy w TOP 10 (Senuto) | 75 | 173 | +131% |
| Frazy w TOP 50 (Senuto) | 218 | 524 | +140% |
| Widoczność (Senuto) | 1 628 | 6 033 | +271% |
| Wyświetlenia w Google (mies.) | 33 074 | 52 717 | +59% |
| Kliknięcia z Google (mies.) | 1 413 | 2 008 | +42% |
| Średnia pozycja | 9,2 | 7,5 | o 1,7 poz. wyżej |
| Ruch organiczny (Ahrefs, mies.) | 854 | 1 982 | +132% |
W firmie z rozpoznawalną marką łatwo pomylić widoczność z popularnością. Wyszukiwarka pokazywała stronę tym, którzy wpisywali jej nazwę, i te liczby wyglądały nieźle - dopóki nikt nie sprawdził, ilu z nich to nowi klienci. Fraza z nazwą firmy nie przyprowadza nikogo nowego, ona tylko skraca drogę komuś, kto i tak by trafił.
Druga rzecz to cierpliwość. Zapytania ogólne, po kilka tysięcy wyszukiwań miesięcznie, weszły do czołówki dopiero po kilkunastu miesiącach - ale stoją tam do dziś i nie potrzebują comiesięcznego budżetu. Ruch z reklam w tym samym czasie potrafił spaść z miesiąca na miesiąc razem z wydatkami. Tę różnicę widać dopiero w dłuższym oknie niż kwartał.

Sprzedajesz produkt, którego ludzie szukają opisowo, a znajdują cię tylko po nazwie? Każdy miesiąc poza pierwszą trójką to zapytania, które trafiają do kogoś innego - sprawdźmy na bezpłatnej konsultacji, na czym stoisz.
Porozmawiajmy o Twoim przypadku ↘Inne realizacje
Chcesz podobny
efekt u siebie?
Realizacje pokazują efekt końcowy, ale każda firma ma swój kontekst. Napisz krótko, czego dotyczy sprawa - odpowiemy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie kupuj tego teraz”.


Napisz krótko, czego potrzebujesz. Odezwiemy się z konkretem - bez wysyłania oferty w ciemno.







