Strona główna / Realizacje / Branża produkcyjna
3x więcej wyświetleń - pozycjonowanie dla producenta folii izolacyjnych
Producent folii izolacyjnych z ponad 50-letnim stażem: folie PVC do oczek wodnych i stawów, hydroizolacje dla budownictwa oraz geowłókniny. Sklep miał pełną ofertę i 26 tysięcy uszczelnionych zbiorników na koncie, ale w Google stał na drugiej stronie wyników.


Jakie było wyzwanie?
Firma produkuje folie izolacyjne od ponad pięćdziesięciu lat i sprzedaje je we własnym sklepie - folie na wymiar, zgrzewane w zakładzie, z dziesięcioletnią gwarancją. W wyszukiwarce ta historia nie znaczyła nic: przez pół roku 886 wejść z Google przy średniej pozycji 13,8, czyli druga strona wyników, na którą prawie nikt nie zagląda.
Drugi problem był w tym, dokąd ten ruch trafiał. Klient szukający folii wpisuje w Google gotowy wymiar albo grubość, a Google pokazywał mu stronę główną - oferty musiał potem szukać sam. Rok temu strona kategorii z foliami odpowiadała za 38% wejść, reszta rozkładała się na stronę główną i pojedyncze karty.
Trzecia luka to pytania zadawane przed zakupem. Jaką grubość wybrać, ile folii potrzeba na zbiornik, ile to kosztuje - na te pytania odpowiadała konkurencja. Wersja niemiecka sklepu istniała, ale zbierała 48 kliknięć przez pół roku, czyli tyle, co nic.
Cele klienta
- Wejście na pierwszą stronęPrzesunąć frazy produktowe tam, gdzie klient w ogóle patrzy.
- Ruch prosto do ofertyZamiast strony głównej - kategoria i karty produktów jako pierwsze wejście.
- Odpowiedzi przed zakupemPrzejąć pytania o grubość, metraż i cenę, zanim klient trafi gdzie indziej.
Rozwiązanie - zakres po zakresie
Sklep poukładany pod zapytania zakupowe: kategoria, karty, wymiary
Oferta była na miejscu, tylko Google prowadził ludzi na stronę główną. Ruch trzeba było przenieść tam, gdzie jest przycisk zakupu.
- Frazy, które wpisuje kupujący
Research zaczęliśmy od zapytań, za którymi stoi decyzja o zakupie, a nie ciekawość:- fraza główna branży: folia do oczka wodnego - 5 400 wyszukiwań miesięcznie
- zapytania wymiarowe: 10x10, 10x12, 10x15, 20x20 - klient zna już rozmiar zbiornika
- zapytania materiałowe: folia PVC, PCV, gruba folia, folia na wymiar
- zapytania o staw, nie o oczko wodne - to osobna, równie duża grupa
- Kategoria jako główna brama do sklepu
Stronę kategorii z foliami rozbudowaliśmy w miejsce, które odpowiada na pytanie o grubość, rozmiar i produkcję na wymiar, zamiast wyliczać same produkty. To ona zbiera dziś 1 580 wejść wobec 340 rok wcześniej i odpowiada za 69% ruchu z Google. - Osobna karta na każdą grubość
Każdy wariant materiału dostał własną, opisaną kartę zamiast wspólnego wpisu z listą opcji. Karty folii 1,00 mm i 0,80 mm weszły do czołówki wejść z wyszukiwarki - z 2 i 8 kliknięć zrobiło się 74 i 41. - Tytuły i opisy pod kliknięcie
W wynikach wyszukiwania widać dziś to, co decyduje o wejściu: grubość, wymiar, produkcję na wymiar i wysyłkę. Sam awans w rankingu nic nie daje, jeśli wynik wygląda jak pozostałe. - Porządki techniczne i wersja mobilna
Indeksacja, nagłówki, linkowanie wewnętrzne i wygoda przeglądania na telefonie, z którego wchodzi 71% użytkowników. Największy skok zanotował przy tym desktop: średnia pozycja poprawiła się z 16,4 na 7,4.
Poradniki, które odpowiadają na pytanie zadane przed zakupem
Nikt nie zaczyna od hasła „folia PVC 1,5 mm”. Zaczyna od „jaką folię wybrać do oczka wodnego” - i kupuje tam, gdzie dostał odpowiedź.
- Tematy wprost z zapytań
Teksty powstają pod pytania, które padają tuż przed decyzją:- jaka folia do oczka wodnego - grubość, rodzaj i kolor
- ile kosztuje folia do oczka wodnego - konkretny cennik, nie widełki
- jak obliczyć ilość folii - wzór na metraż z zapasem na zgrzewy
- Odpowiedź w pierwszych dwóch zdaniach
Każdy poradnik zaczyna się od konkretnej odpowiedzi, a dopiero potem ją uzasadnia. Tak czyta człowiek w pośpiechu i tak cytują odpowiedzi AI w wynikach wyszukiwania. - Z poradnika prosto do produktu
Tekst kończy się tam, gdzie klient ma coś do zrobienia: przy karcie folii o wyliczonej grubości albo przy formularzu wymiaru. Ruch informacyjny zamienia się w zapytanie, a nie w samą odsłonę. - Frazy wymiarowe jako efekt uboczny
Zapytania z konkretnym rozmiarem zbiornika przynosiły rok temu łącznie 3 kliknięcia, dziś 71. To ludzie, którzy wiedzą już dokładnie, czego potrzebują.
Publikacje zewnętrzne kierowane na konkretne podstrony
Domena ma historię, ale nie miała zaplecza linków. Wiarygodność w Google buduje się cudzymi stronami, nie własnymi.
- Odnośniki do kategorii i poradników
Linki prowadzą tam, gdzie czytelnik ma coś do zrobienia - do kategorii folii albo do tekstu, który odpowiada na jego pytanie. Strona główna nie potrzebuje kolejnego odnośnika. - Publikacje w tematycznym otoczeniu
Serwisy ogrodnicze i budowlane zamiast przypadkowych katalogów. Link z tekstu o zakładaniu oczka wodnego waży w Google więcej niż dziesięć wpisów z listy firm. - Tempo zamiast zrywu
Profil linków rośnie systematycznie przez cały okres. Widać to na wykresie pozycji: żadnych skoków w górę i w dół, tylko równa linia w okolicach siódmego miejsca.
Jaki był efekt?
Pięć miesięcy pracy, trzy niezależne źródła danych - Google Search Console, Senuto i Ahrefs - pokazują to samo:
- kliknięcia z Google: z 886 na 2 274 rok do roku
- wyświetlenia w wynikach: z 48 555 na 139 064
- średnia pozycja: z 13,8 na 7,3, czyli z drugiej strony wyników na pierwszą
- frazy w pierwszej trójce Google: z 7 na 19
Wzrost nie stoi na jednej szczęśliwej frazie, ale i tak ma swojego lidera: główne zapytanie branżowe urosło z 57 do 373 kliknięć i odpowiada dziś za 16% całego ruchu. Kategoria folii zbiera 69% wejść wobec 38% rok wcześniej, więc klient ląduje od razu przy ofercie. Przy okazji ruszył rynek niemiecki: 171 kliknięć wobec 48, przy CTR 5,5% - ponad trzy razy wyższym niż w Polsce.
| Metryka | 01.04-14.09.2025 | 01.04-14.09.2026 | Zmiana |
| Kliknięcia z Google | 886 | 2 274 | +157% |
| Wyświetlenia w wynikach | 48 555 | 139 064 | +186% |
| Średnia pozycja | 13,8 | 7,3 | o 6,4 poz. wyżej |
| Frazy w TOP 3 | 7 | 19 | +171% |
| Frazy w TOP 10 | 37 | 65 | +76% |
| Widoczność (Senuto) | 552 | 961 | +74% |
W sklepie z produktem na wymiar strona główna jest najgorszym możliwym miejscem lądowania. Klient zna rozmiar zbiornika i grubość materiału, więc chce trafić od razu na kartę, a nie na powitanie firmy. Przesunięcie ruchu ze strony głównej na kategorię i karty produktowe zrobiło tu więcej niż jakakolwiek pojedyncza fraza.
Druga rzecz dotyczy liczby, która w raporcie spadła: CTR zszedł z 1,82% na 1,64%. To nie jest usterka, tylko skutek wejścia na dużo szerszy zestaw zapytań - także informacyjnych, w których klika mniej osób. Przy trzykrotnie większej liczbie wyświetleń niższy procent i tak oznacza ponad dwa razy więcej wejść, a pytania zadawane przed zakupem to dziś realny początek ścieżki do zamówienia.

Masz sklep pełen produktów, a w Google widać tylko stronę główną? Każdy miesiąc na drugiej stronie wyników to oddane zapytania - sprawdźmy na bezpłatnej konsultacji, gdzie realnie stoisz.
Porozmawiajmy o Twoim przypadku ↘Inne realizacje
Chcesz podobny
efekt u siebie?
Realizacje pokazują efekt końcowy, ale każda firma ma swój kontekst. Napisz krótko, czego dotyczy sprawa - odpowiemy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie kupuj tego teraz”.


Napisz krótko, czego potrzebujesz. Odezwiemy się z konkretem - bez wysyłania oferty w ciemno.











