Strona główna / Realizacje / Branża hotelarska
2x więcej wyświetleń wizytówki Google w branży hotelarskiej
Hotel, dla którego wizytówka w Google jest pierwszym kontaktem z gościem - zanim ktokolwiek wejdzie na stronę, ogląda zdjęcia, ocenę i opinie w wynikach Map. Profil istniał, ale nikt się nim nie zajmował.


Jakie było wyzwanie?
W hotelarstwie wybór zaczyna się w Mapach. Gość wpisuje nazwę miejscowości i słowo „hotel”, dostaje kilka wizytówek obok siebie i porównuje je, zanim w ogóle otworzy czyjąkolwiek stronę. Liczą się zdjęcia, ocena i to, czy ktoś odpisuje na opinie.
Profil hotelu był założony i opisany, ale martwy. Opinie pojawiały się same i zostawały bez odpowiedzi, zdjęcia pamiętały początek działalności, postów nie było w ogóle. Dla Google taka wizytówka wygląda na porzuconą - a dla gościa na hotel, któremu przestało zależeć.
Wizytówka nie działa też w oderwaniu od reszty internetu. Google zestawia ją z tym, co o firmie stoi na stronie i w serwisach branżowych: z nazwą, adresem i telefonem. Gdy te dane się rozjeżdżają, profil traci na wiarygodności, a razem z nią pozycje w wynikach lokalnych.
Cele klienta
- Wyżej w Mapach GooglePokazywać się w lokalnych wynikach na zapytania o nocleg, zanim gość zacznie porównywać oferty.
- Telefon zamiast wyświetleniaWyświetlenie ma kończyć się telefonem albo włączoną nawigacją pod hotel - w hotelarstwie to sygnały realnej wizyty.
- Rutyna przez cały rokOpinie, posty i zdjęcia w stałym rytmie, żeby profil żył także poza sezonem.
Rozwiązanie - zakres po zakresie
Wizytówka prowadzona co miesiąc, nie raz na kwartał
Wizytówka nie potrzebuje wielkiego ruchu, tylko powtarzalności. Przez rok wracało tych samych kilka czynności: opinie, odpowiedzi, posty, zdjęcia i linki. Efekt bierze się z ich regularności, nie z jednorazowej optymalizacji.
- Pozyskiwanie opinii
Goście dostają prośbę o opinię wtedy, kiedy wrażenie z pobytu jest jeszcze świeże - przy wymeldowaniu i krótko po nim, zawsze z gotowym linkiem prowadzącym prosto do formularza. Opinia, o którą się nie poprosi, zwykle nie powstaje. - Odpowiedzi na wszystkie opinie
Każda opinia dostaje odpowiedź, także ta na trzy gwiazdki. Przy krytycznych odpowiadamy rzeczowo i bez tłumaczenia się, bo tę odpowiedź czyta nie autor, tylko następny gość - ten, który waha się między dwoma hotelami. - Regularne posty w wizytówce
Posty o ofercie, sezonie i wydarzeniach w obiekcie publikowane przez cały rok. Dla gościa to dowód, że hotel działa dziś; dla Google sygnał, że profil jest żywy. - Zdjęcia dodawane przez cały rok
Pokoje, śniadania, otoczenie i obiekt w różnych porach roku. W wizytówce hotelu zdjęcia są najczęściej oglądanym elementem - to na nich zapada decyzja, zanim ktokolwiek zadzwoni. - Podlinkowanie i spójne dane firmy
Nazwa, adres i telefon w tym samym brzmieniu na stronie, w katalogach i serwisach branżowych, z linkami prowadzącymi do wizytówki i do strony hotelu. Google potrzebuje potwierdzenia, że firma jest tam, gdzie twierdzi. - Pomiar co miesiąc
Z profilu zdejmowaliśmy cztery liczby: wyświetlenia, telefony, zapytania o trasę i wejścia na stronę. Porównujemy je rok do roku, a nie miesiąc do miesiąca, bo w hotelarstwie każdy miesiąc ma inny sezon i inną pogodę.
Jaki był efekt?
Dwanaście miesięcy prowadzenia wizytówki w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej:
- wyświetlenia profilu: 47 tys. → 92 tys.
- zapytania o trasę: 1 337 → 2 100
- wejścia na stronę hotelu: 748 → 995
- telefony od klientów: 112 → 149
Wyświetlenia urosły prawie dwukrotnie, ale sama widoczność niczego nie rezerwuje. Ważniejsze jest to, co gość zrobił dalej: 2,1 tys. razy włączył nawigację pod hotel, 995 razy wszedł na stronę i 149 razy zadzwonił. Razem 3 244 działania, czyli o 1 047 więcej niż rok wcześniej.
| Metryka | Poprzedni rok | Ostatni rok | Różnica | Zmiana |
| Wyświetlenia profilu | 47 tys. | 92 tys. | +45 tys. | +96% |
| Zapytania o trasę | 1 337 | 2 100 | +763 | +57% |
| Wejścia na stronę hotelu | 748 | 995 | +247 | +33% |
| Telefony od klientów | 112 | 149 | +37 | +33% |
W wizytówce Google nie ma tajemnicy. Jest kilka czynności - opinie, odpowiedzi, posty, zdjęcia i spójne dane firmy - a cała trudność polega na tym, żeby robić je również w listopadzie, kiedy telefon i tak nie dzwoni. Obiekty, które odpuszczają poza sezonem, każdą wiosnę zaczynają od nowa.
Druga rzecz: patrz na telefony i trasy, nie na wyświetlenia. Wyświetlenia najłatwiej pokazać w raporcie i najtrudniej przeliczyć na gości. Hotel zarabia na kimś, kto zadzwonił albo włączył nawigację - dlatego to te dwie liczby były miarą pracy nad profilem.

Masz hotel, pensjonat albo restaurację i wizytówkę, do której nikt nie zagląda? Każdy miesiąc bez opinii, postów i zdjęć to goście, którzy wybrali kogoś innego - sprawdźmy Twój profil na bezpłatnej konsultacji.
Porozmawiajmy o Twoim przypadku ↘Inne realizacje
Chcesz podobny
efekt u siebie?
Realizacje pokazują efekt końcowy, ale każda firma ma swój kontekst. Napisz krótko, czego dotyczy sprawa - odpowiemy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie kupuj tego teraz”.


Napisz krótko, czego potrzebujesz. Odezwiemy się z konkretem - bez wysyłania oferty w ciemno.




