Strona główna / Realizacje / Branża restauracyjna
534 telefony z wizytówki Google - pozycjonowanie profilu restauracji
Restauracja, do której trafia się z telefonu: ludzie wpisują w Google „gdzie zjeść” i wybierają lokal na podstawie tego, co zobaczą w wizytówce. Profil był, ale nikt go nie prowadził - zdjęcia sprzed lat, opinie bez odpowiedzi i zero postów.


Jakie było wyzwanie?
W gastronomii wyszukiwarka i Mapy Google są pierwszym stolikiem, przy którym siada gość. Zanim ktoś otworzy stronę i przeczyta menu, ogląda wizytówkę: zdjęcia, ocenę, godziny i opinie z ostatnich tygodni. Wybór lokalu zapada w tych kilkunastu sekundach.
Profil restauracji istniał od lat i zbierał wyświetlenia sam z siebie, ale nikt się nim nie zajmował. Zdjęcia pamiętały poprzedni wystrój, opinie - także te krytyczne - zostawały bez odpowiedzi, a postów nie było wcale. Dla Google taki profil wygląda na porzucony i przegrywa z lokalami, które o swój dbają.
Nie było też żadnego procesu zbierania opinii. Goście wychodzili zadowoleni, ale nikt ich o ocenę nie prosił, więc nowe opinie pojawiały się przypadkiem - a sama wizytówka nie była podlinkowana nawet z własnej strony.
Cele klienta
- Wyżej w Mapach GoogleProfil ma się pokazywać, gdy ktoś w okolicy szuka miejsca na obiad, a nie tylko wtedy, gdy wpisze nazwę lokalu.
- Telefon zamiast przewijaniaZ wyświetlenia ma robić się konkretne działanie: telefon, trasa albo wejście na stronę z menu.
- Opinie, które pracująStały dopływ nowych opinii i odpowiedź na każdą - także na tę jedną gwiazdkę.
Rozwiązanie - zakres po zakresie
Prowadzenie i pozycjonowanie wizytówki Google przez 12 miesięcy
Wizytówki nie ustawia się raz a dobrze. Google premiuje profile, przy których coś się dzieje co tydzień - i na tym polega cała praca.
- Uporządkowanie profilu
Kategorie, godziny (także świąteczne), atrybuty, menu i link do strony. To po tych danych Google w ogóle dopasowuje lokal do zapytania „restauracja w pobliżu”. - Pozyskiwanie opinii
Prosty proces przy rachunku: krótki link i kod QR do wystawienia opinii. Opinie przestały pojawiać się przypadkiem, bo gość dostaje prośbę wtedy, kiedy jest jeszcze zadowolony. - Odpowiedź na każdą opinię
Na dobre i na złe, w ciągu kilku dni. Odpowiedź na krytykę czyta znacznie więcej osób niż samą opinię - i to ona decyduje, czy ktoś mimo wszystko zarezerwuje stolik. - Posty w wizytówce
Regularne wpisy: zmiany w karcie, dania sezonowe, wydarzenia, godziny w święta. Profil jest dzięki temu żywy, a stały gość widzi powód, żeby wrócić. - Zdjęcia dodawane przez cały rok
Wnętrze, stoliki, dania i ludzie przy pracy zamiast kadrów sprzed remontu. Zdjęcia to pierwsza rzecz, którą gość otwiera w wizytówce - i jedyna, która pokazuje, jak jest dzisiaj. - Podlinkowanie wizytówki
Link do profilu ze strony (mapa, kontakt, stopka) i z lokalnych katalogów, wszędzie z tym samym adresem i numerem. Spójne dane to dla Google dowód, że lokal naprawdę działa pod tym adresem.
Jaki był efekt?
Porównanie ostatnich dwunastu miesięcy z poprzednim rokiem, dane z panelu wizytówki:
- 101 tys. wyświetleń profilu - o 33 tys. więcej rok do roku
- 534 telefony od klientów zamiast 330
- 3,3 tys. zapytań o trasę do lokalu, o tysiąc więcej
- 2 tys. wejść na stronę prosto z wizytówki
Telefon dzwoni dziś średnio dziesięć razy w tygodniu z samej wizytówki, a ponad trzy tysiące osób w ciągu roku poprosiło Google o trasę pod adres restauracji. To nie są kliknięcia, tylko ludzie w drodze do stolika.
| Metryka | Poprzedni rok | Ostatnie 12 miesięcy | Zmiana | Wzrost |
| Wyświetlenia profilu | 68 tys. | 101 tys. | +33 tys. | +48% |
| Telefony od klientów | 330 | 534 | +204 | +62% |
| Zapytania o trasę | 2,3 tys. | 3,3 tys. | +1 tys. | +43% |
| Wejścia na stronę z wizytówki | 1,5 tys. | 2 tys. | +481 | +32% |
Wizytówka Google to w gastronomii najtańszy kanał, jaki jest - i najczęściej najbardziej zaniedbany. Nie potrzebuje budżetu reklamowego, potrzebuje systematyczności: opinii, na które ktoś odpowiada, zdjęć z tego roku i postów pokazujących, że lokal żyje.
Druga rzecz to patrzenie na właściwe liczby. Same wyświetlenia nie płacą rachunków - liczy się, ilu ludzi po nich zadzwoniło i ilu poprosiło o trasę. Tu wzrosło jedno i drugie, więc wiadomo, że praca przy profilu wróciła w gościach przy stolikach.

Masz lokal, do którego ludzie trafiają z Google, ale profilem nikt się nie zajmuje? Każdy miesiąc bez opinii i postów to telefony, które odbiera ktoś inny - sprawdźmy na bezpłatnej konsultacji, ile da się z tego wyciągnąć.
Porozmawiajmy o Twoim przypadku ↘Inne realizacje
Chcesz podobny
efekt u siebie?
Realizacje pokazują efekt końcowy, ale każda firma ma swój kontekst. Napisz krótko, czego dotyczy sprawa - odpowiemy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie kupuj tego teraz”.


Napisz krótko, czego potrzebujesz. Odezwiemy się z konkretem - bez wysyłania oferty w ciemno.




