Strona główna / Realizacje / OsłońTo
Strona internetowa dla nowej marki z branży zadaszeń tarasowych
OsłońTo to spod Opola dostawca i wykonawca zadaszeń tarasowych, pergoli bioklimatycznych i systemów osłonowych - marka, która ruszyła w 2025 roku od zera. Na start dostaliśmy od klienta logo i dwa kolory, a poza tym nie było nic: ani struktury, ani strony, ani jednego zdania o ofercie.



Jakie było wyzwanie?
Zadaszenie tarasu to wydatek rzędu kilkunastu tysięcy złotych, pergola bioklimatyczna - kilkudziesięciu. Nikt nie zamawia tego z marszu. Najpierw sprawdza, komu oddaje taras na najbliższe piętnaście lat, a nowa marka nie ma czym tego sprawdzianu przejść.
Drugi problem: oferta klienta to trzy zupełnie różne światy produktowe.
- zadaszenia tarasowe i pergole bioklimatyczne - zakup inwestycyjny, decyzja na tygodnie
- rolety, żaluzje fasadowe, screeny, Sunbreaker i SkyTwin - systemy osłonowe na elewację
- moskitiery w sześciu wariantach montażu
Jeden klient szuka zwykle tylko jednej z tych rzeczy. Wrzucenie wszystkiego na jedną kupę kosztowałoby zapytania.
Trzecia sprawa: strona miała docelowo pracować pod kampanie reklamowe, które klient zlecił innej firmie. Bez pomiaru nikt nie byłby w stanie powiedzieć, czy ruch z reklam zamienia się w kontakt, czy odbija się od pierwszego ekranu.
Cele klienta
- Marka, która wygląda na doświadczonąPierwszy kontakt z OsłońTo miał sprawiać wrażenie firmy z wieloletnim stażem, a nie spółki, która ruszyła w zeszłym miesiącu.
- Oferta czytelna w dwóch kliknięciachTrzy grupy produktów i kilkanaście systemów ułożone tak, żeby klient trafił do swojego produktu, nie do katalogu.
- Strona pod sprzedaż, nie pod wizytówkęZapytanie miało być możliwe z każdej podstrony, a każdy kontakt - policzony i przypisany do źródła.
Rozwiązanie - zakres po zakresie
Projekt i wdrożenie strony marki na WordPressie z Elementorem
Zaczęliśmy od struktury - co ma być na stronie i w jakiej kolejności - a skończyliśmy na gotowym serwisie, w którym każda podstrona kończy się miejscem na zapytanie.
- Struktura serwisu
Rozpisaliśmy ofertę na trzy filary: zadaszenia i pergole, systemy osłonowe, moskitiery. Każdy dostał własną podstronę, a każdy produkt w jej wnętrzu - osobną sekcję z opisem, korzyściami i przyciskiem wyceny. Klient trafia do swojego produktu w dwóch kliknięciach. - Projekt graficzny z logo i dwóch kolorów
Klient dał nam logo i kolorystykę: ciemną zieleń i limonkę. Zbudowaliśmy z tego cały język strony - typografię, żółte podkreślenia w nagłówkach, kontury wokół zdjęć, kafle produktowe, ikony. Reszta identyfikacji powstała u nas. - Układ projektowany od telefonu
Zadaszenia ogląda się wieczorem na kanapie, nie przy biurku. Layout powstawał najpierw na ekran telefonu, dopiero potem na desktop. Dziś 77% sesji na stronie to telefony. - Ceny wprost na stronie
Zamiast samego „zapytaj o wycenę” podaliśmy widełki: od 11 900 zł za zadaszenie stałe i od 29 900 zł za pergolę bioklimatyczną. Kto nie ma takiego budżetu, nie zajmuje czasu handlowcowi. - Osiemnaście podstron pod miasta
Zadaszenie kupuje się u wykonawcy, który przyjedzie. Dołożyliśmy do struktury osobne podstrony dla dziewięciu miast w opolskiem - Opole, Brzeg, Nysa, Kluczbork, Kędzierzyn-Koźle, Strzelce Opolskie, Namysłów, Krapkowice, Olesno - w dwóch kategoriach: zadaszenia tarasowe i pergole. Każda z własnym tekstem, nie kopią. - Wdrożenie i ścieżka kontaktu
Całość powstała na WordPressie z Elementorem, na koncie klienta. Przycisk „Wyślij zapytanie” jest w nagłówku na każdej podstronie, numer telefonu i adres e-mail są klikalne, a formularz pyta tylko o to, co potrzebne do oddzwonienia. Klient dostał panel, w którym sam dokłada treści - i od tamtej pory dołożył blog oraz kolejną kategorię produktów.
GA4, Google Tag Manager i zdarzenia kontaktu
Strona miała pracować pod kampanie prowadzone przez zewnętrzną firmę, więc pomiar musiał być gotowy zanim ruszyła pierwsza reklama.
- GA4 i Tag Manager na koncie klienta
Konta analityczne założyliśmy na klienta, nie na agencję. Dane zostają u niego niezależnie od tego, kto w danym momencie prowadzi marketing. - Trzy zdarzenia kontaktu
Kliknięcie w numer telefonu, kliknięcie w adres e-mail i wysłanie formularza to trzy osobne zdarzenia. Przez ostatnie dwanaście miesięcy złożyły się na 199 zmierzonych kontaktów. - Pomiar porzuconych formularzy
Obok wysyłki mierzymy też rozpoczęcie wypełniania. Widać dzięki temu, ile osób zaczyna i się rozmyśla: na 140 rozpoczęć przypada 100 wysyłek, czyli siedmiu na dziesięciu chętnych dochodzi do końca. - Przewijanie i kliknięcia w karty produktów
Zdarzenia przewinięcia i kliknięć w kafle pokazują, które sekcje w ogóle są oglądane, a które ludzie mijają. To podstawa do poprawek na stronie i do tego, żeby firma prowadząca kampanie wiedziała, gdzie kierować ruch.
Jaki był efekt?
Nowa marka dostała serwis, który przez ostatnie dwanaście miesięcy obsłużył 4 733 sesje - w tym 1 524 z kampanii reklamowych prowadzonych przez zewnętrzną firmę. Strona nie jest wizytówką, tylko miejscem, do którego trafiają wszystkie pieniądze na reklamę.
Policzone jest to, co kończy się kontaktem:
- 100 wysłanych formularzy zapytania
- 50 kliknięć w numer telefonu
- 49 kliknięć w adres e-mail
Razem 199 kontaktów w dwanaście miesięcy, każdy z przypisanym źródłem ruchu - reklama, wyszukiwarka czy wejście bezpośrednie.
| Metryka | Przed | Po |
| Strona marki | brak | oslonto.pl |
| Podstrony ofertowe | 0 | 3 filary produktowe |
| Podstrony pod miasta | 0 | 18 |
| Zdarzenia kontaktu w GA4 | 0 | 3 |
| Sesje (12 miesięcy) | 0 | 4 733 |
| Zmierzone kontakty (12 miesięcy) | 0 | 199 |
Nowa marka nie musi udawać dużej firmy. Musi odpowiedzieć na pytania, które i tak padną przed zamówieniem: ile to kosztuje, jak wygląda u kogoś na tarasie, kto to montuje i jak szybko ktoś oddzwoni. Tyle wystarczy, żeby ktoś zaryzykował pierwszą rozmowę.
Druga rzecz: jeśli strona ma pracować pod reklamy, pomiar wchodzi razem z nią, a nie pół roku później. Kampania bez zdarzeń kontaktu to wydawanie budżetu w ciemno - i nie ma znaczenia, czy prowadzi ją agencja, czy sam właściciel.
Co mówi klient?
Polecam - współpraca przebiegła pomyślnie. Nasza nowa strona internetowa jest w 100% zgodna z naszymi oczekiwaniami.

Startujesz z nową marką i masz na razie tylko logo? Zobacz, jak wygląda strona, która od pierwszego dnia zbiera zapytania, a nie tylko dobrze wygląda.
Porozmawiajmy o Twoim przypadku ↘Inne realizacje
Chcesz podobny
efekt u siebie?
Realizacje pokazują efekt końcowy, ale każda firma ma swój kontekst. Napisz krótko, czego dotyczy sprawa - odpowiemy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie kupuj tego teraz”.


Napisz krótko, czego potrzebujesz. Odezwiemy się z konkretem - bez wysyłania oferty w ciemno.











