Strona główna / Realizacje / Corful
Strona internetowa dla producenta tulei papierowych
Corful z Jeleniej Góry produkuje ponad 20 mln tulei papierowych miesięcznie na 3400 m² hali i wysyła je do odbiorców w kilku krajach Europy. Strona mówiła o jakości i doświadczeniu, ale nie pokazywała, jak duża to firma.



Jakie było wyzwanie?
Z Corful pracujemy od lat - wcześniej powstał nowy brand i pierwsza strona pod tę markę. Przez ten czas firma urosła: 30 osób, 3400 m² hali i ponad 20 mln tulei miesięcznie. Serwis został w miejscu, w którym firma była kilka lat wcześniej.
Tuleje papierowe kupują działy zakupów producentów folii. Zanim ktokolwiek wyśle zapytanie, sprawdza jedno: czy dostawca udźwignie stały wolumen i nie zatrzyma linii produkcyjnej. Strona nie dawała na to odpowiedzi - opisywała jakość, ale nie skalę.
Druga rzecz to zasięg. Corful wysyła tuleje do Niemiec, Czech i Austrii, a w komunikacji wyglądał na lokalnego producenta z Dolnego Śląska. Brakowało też miejsca na twarde dowody: certyfikaty ISO i FSC, parametry maszyn, partnerów.
Cele klienta
- Skala widoczna od razuPokazać liczbami, że Corful produkuje w skali przemysłowej, zanim ktokolwiek zapyta o wolumen.
- Strona, która mówi po niemieckuDać kupcowi z Niemiec czy Austrii pełną ofertę w jego języku, a nie samą wersję polską.
- Zapytanie z konkretemZamienić ogólny mail na formularz, w którym klient od razu podaje wymiary i wolumen.
Rozwiązanie - zakres po zakresie
Przebudowa serwisu na WordPressie z Bricksem
Zaczęliśmy od tego, czego w dostawcy szuka dział zakupów, a skończyliśmy na stronie, która pokazuje skalę w pierwszym ekranie.
- Liczby na wierzchu
Zdolność produkcyjna, lata na rynku i powierzchnia hali trafiły na stronę główną jako trzy kafle: 20 mln tulejek miesięcznie, 20+ lat, 3400 m². Ten sam zestaw wraca na podstronach oferty. - Mapa zamiast deklaracji
Sekcja „Współpracujemy z wieloma firmami w Europie” to mapa z kierunkami dostaw i odległościami: Berlin 290 km, Praga 170 km, Wiedeń 390 km, Warszawa 465 km. Zasięg widać, zanim ktoś przeczyta zdanie. - Dwie linie usług, dwie ścieżki
Tuleje papierowe i bobinowanie papieru dostały osobne podstrony z własnymi parametrami. Doszedł też trzeci obszar: projektowanie kompletnych linii produkcyjnych, które Corful prowadzi od 2021 roku. - Parametry techniczne, nie przymiotniki
Zamiast „nowoczesnego parku maszynowego” są liczby: gramatura 100-600 g/m², bobiny do 1500 mm, cięcie od 55 mm. Kupiec sprawdza dopasowanie do swojej linii bez jednego maila. - Formularz, który pyta o konkret
Zapytanie ofertowe zbiera średnicę, długość, grubość ścianki i wolumen - jednorazowy, miesięczny, kwartalny albo roczny. Handlowiec dostaje gotowy brief, nie „proszę o ofertę”. - Dowody do pobrania
Osobna zakładka z polityką jakości, certyfikatem ISO i certyfikatem FSC. Do tego FAQ o kontakcie z żywnością, dostępnych rozmiarach i terminach realizacji.
Wersja polska, angielska i niemiecka na jednym serwisie
Eksport zaczyna się od tego, że kontrahent czyta ofertę w swoim języku. W trzech wersjach działa cały serwis, nie sama strona główna.
- Trzy pełne wersje, nie skrót
Polska, angielska i niemiecka wersja obejmują wszystkie podstrony: tuleje, bobinowanie, o firmie, kontakt i dokumenty do pobrania. 18 podstron zamiast jednej wizytówki po angielsku. - Przełącznik przy menu
Flagi PL, DE i EN siedzą w nagłówku obok przycisku zapytania - na komputerze i na telefonie. Nikt nie szuka swojej wersji w stopce. - Własne adresy dla każdego rynku
Każda wersja ma osobne adresy - /en/paper-cores/, /de/papphuelsen/ - więc link da się wysłać kontrahentowi wprost, bez tłumaczenia, gdzie kliknąć flagę. - Kontakt i dokumenty też po niemiecku
Formularz zapytania i sekcja do pobrania działają we wszystkich trzech wersjach, więc ścieżka do kontaktu nie urywa się na języku.
Pomiar w Google Tag Managerze i GA4
Strona bez pomiaru to zgadywanie. Ustawiliśmy ją tak, żeby było widać, z którego rynku przychodzi ruch.
- Jeden kontener na trzy wersje
Tag Manager siedzi na wszystkich podstronach - polskich, angielskich i niemieckich. Kolejne tagi dokładamy bez ruszania kodu strony. - GA4 na koncie klienta
Osobne konto i usługa corful.eu [GA4], konfigurowana przez Tag Managera, a nie przez wtyczkę. Dane zostają u klienta, a zmiana szablonu nie kasuje pomiaru. - Zgody, zanim poleci pierwszy tag
Baner CookieYes wpięty w kontener, z trybem zgody Consent Mode v2. Do czasu zgody analityka i marketing są domyślnie wyłączone. - Rynki rozdzielone w raportach
Każda wersja ma własne adresy - /en/, /de/ - więc w raporcie stron eksport widać osobno od ruchu krajowego.
Jaki był efekt?
Dziś strona odpowiada na pytanie o skalę w pierwszych sekundach. Liczby, mapa kierunków i certyfikaty stoją przed opisem firmy, a nie gdzieś za nim. Kontrahent z Niemiec czy Czech czyta tę samą ofertę co klient krajowy - w swoim języku i pod własnym adresem.
Zmieniła się też jakość zapytań. Formularz zbiera średnicę, długość, grubość ścianki i wolumen, więc handlowiec zaczyna od wyceny, a nie od dopytywania. Certyfikaty i politykę jakości klient pobiera sam, bez maila do biura. A ruch z każdego rynku widać w GA4, więc eksport da się obserwować, a nie tylko zakładać.
Firma produkcyjna sprzedaje zdolność, nie estetykę. Jeżeli na stronie nie ma miesięcznej produkcji, metrażu hali i certyfikatów, kupiec zakłada najgorsze i pyta konkurencję.
Druga lekcja dotyczy eksportu: wersja obcojęzyczna to nie sama strona główna. Kontrahent zatrzymuje się dokładnie tam, gdzie kończy się tłumaczenie - najczęściej na formularzu albo na dokumentach.
Co mówi klient?
Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy. Wszystko przebiegło sprawnie i terminowo. Dzięki profesjonalnie stworzonej stronie internetowej, brandingu oraz logo, nasza firma ma możliwość dynamicznego rozwoju na rynku krajowym i europejskim.

Twoja firma produkuje w skali, której strona nie pokazuje? Kupiec ocenia dostawcę w kilka sekund - zanim w ogóle wyśle zapytanie.
Porozmawiajmy o Twoim przypadku ↘Inne realizacje
Chcesz podobny
efekt u siebie?
Realizacje pokazują efekt końcowy, ale każda firma ma swój kontekst. Napisz krótko, czego dotyczy sprawa - odpowiemy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie kupuj tego teraz”.


Napisz krótko, czego potrzebujesz. Odezwiemy się z konkretem - bez wysyłania oferty w ciemno.











