Strona główna / Realizacje / Branża produkcyjna
6x więcej wyświetleń wizytówki Google dla producenta materiałów budowlanych
Zakład produkcyjny z branży materiałów budowlanych: wyroby betonowe i kruszywa, sprzedaż z placu i z dowozem na budowę. Wizytówka w Google istniała od lat, ale wyglądała jak adres w książce telefonicznej - bez zdjęć, bez postów i bez odpowiedzi na opinie.


Jakie było wyzwanie?
W tej branży klient rzadko zaczyna od nazwy firmy. Wpisuje „kręgi betonowe w pobliżu” albo „bloczki fundamentowe” razem z nazwą miejscowości i dostaje mapę z trzema firmami. O zapytaniu decyduje to, kto jest w tej trójce, a nie to, kto produkuje dłużej.
Profil firmy istniał, ale nie robił nic. Przez rok zebrał około 4 tys. wyświetleń, czyli jedenaście dziennie - tyle, ile wpada z przypadku. Konkurencja w tym samym czasie miała komplet zdjęć, świeże opinie i odpowiedź właściciela pod każdą z nich. W mapach wygrywa nie ten, kto produkuje lepiej, tylko ten, kogo widać.
Na starcie brakowało wszystkiego, na co patrzy i Google, i kupujący:
- zdjęć placu i wyrobów - te w profilu miały swoje lata
- postów - profil milczał
- opinii, o które nikt nie prosił, i odpowiedzi pod tymi, które już były
- spójnych danych: kategorii, zakresu dowozu i linków ze strony
Cele klienta
- Wejść do trójki w mapachPokazać firmę tym, którzy szukają dostawcy w okolicy, a nie marki.
- Zamienić wyświetlenia w telefonProfil ma kończyć się rozmową albo trasą na plac, a nie samym obejrzeniem.
- Zbudować dowódOpinie, odpowiedzi i zdjęcia, po których widać, że firma pracuje dziś, a nie kiedyś.
Rozwiązanie - zakres po zakresie
Profil prowadzony co miesiąc: opinie, posty, zdjęcia i linki
Wizytówka to nie formularz do wypełnienia raz. To kanał, który trzeba prowadzić jak stronę - inaczej w mapach pokazuje się ktoś inny.
- Profil uzupełniony do końca
Kategoria główna i dodatkowe, lista wyrobów, godziny, obszar dowozu, opis firmy i dane kontaktowe. Google pokazuje w mapach to, co potrafi zrozumieć, a nie to, co firma ma na placu. - Opinie jako część obsługi zamówienia
Prośba o opinię przestała być przypadkiem, a stała się stałym punktem po odbiorze towaru: gotowy link i kod QR na miejscu. Opinie to w mapach najmocniejszy pojedynczy sygnał i pierwsza rzecz, którą czyta kupujący. - Odpowiedź pod każdą opinią
Każda opinia, także krytyczna, dostaje odpowiedź w jeden, dwa dni. Odpowiedź czyta nie autor opinii, tylko następny klient, który właśnie porównuje dwie firmy. - Zdjęcia z placu zamiast archiwum
Regularnie dokładamy kadry: wyroby, plac, załadunek, transport. W branży, w której klient przyjeżdża po towar, zdjęcia zastępują wizytę na miejscu. - Posty, po których widać, że firma pracuje
Krótkie wpisy publikowane regularnie, zawsze o czymś konkretnym:- nowości i poszerzenia oferty
- dostępność wyrobów i terminy odbioru
- sezon - moment, w którym ruszają budowy
- transport i dowóz na budowę
- Podlinkowanie wizytówki
Profil podpięty ze strony - mapa, dane kontaktowe, ten sam adres i telefon - oraz z katalogów i wizytówek branżowych. Spójny NAP, czyli nazwa, adres i telefon w jednym brzmieniu wszędzie, to dla Google potwierdzenie, że firma jest tam, gdzie twierdzi.
Jaki był efekt?
Dziewięć miesięcy prowadzenia profilu. Panel wizytówki zestawia ostatnie dwanaście miesięcy z poprzednim rokiem:
- wyświetlenia profilu: z około 4 tys. na 25 tys., czyli sześć razy więcej
- telefony od klientów: z około 700 na 1,1 tys.
- zapytania o trasę: z około 540 na 1,2 tys., czyli ponad dwa razy więcej
- wejścia na stronę z wizytówki: z około 410 na 840
Najwięcej mówi jednak wykres dzień po dniu. W pierwszej części mierzonego okresu, do lutego, profil pokazywał się średnio 45 razy dziennie, od marca - około 92. Ten sam zakład, ten sam cennik, ta sama załoga - zmienił się tylko profil w mapach. Przez rok wizytówka zebrała ponad 3 tys. realnych działań: telefonów, zapytań o trasę i wejść na stronę.
| Metryka | Poprzedni rok | Ostatnie 12 miesięcy | Zmiana |
| Wyświetlenia profilu | ok. 4 tys. | 25 tys. | +21 tys. |
| Telefony od klientów | ok. 700 | 1,1 tys. | +386 |
| Zapytania o trasę | ok. 540 | 1,2 tys. | +662 |
| Wejścia na stronę | ok. 410 | 840 | +431 |
Wizytówka Google to nie jednorazowa konfiguracja, tylko kanał z własnym rytmem. Wystarczyło przez dziewięć miesięcy powtarzać to samo co miesiąc - prosić o opinie, odpowiadać na nie, dokładać zdjęcia, publikować posty i pilnować linków - żeby ten sam zakład zaczął pokazywać się sześć razy częściej.
Druga rzecz to moment, w którym widać efekt. Wykres przez pierwsze tygodnie stoi w miejscu, a przełom przychodzi dopiero w trzecim miesiącu. Kto ocenia wizytówkę po czterech tygodniach, wyłącza ją tuż przed wynikiem. Warto też mierzyć to, co dzieje się po kliknięciu: telefon z mapy to zapytanie, którego nie widać w statystykach strony.

Masz firmę, do której klient musi dojechać albo zadzwonić, a w mapach wyglądasz jak adres bez oferty? Każde wyświetlenie profilu bez zdjęć i opinii to zapytanie oddane konkurencji - sprawdźmy na bezpłatnej konsultacji, jak wypada Twoja wizytówka.
Porozmawiajmy o Twoim przypadku ↘Inne realizacje
Chcesz podobny
efekt u siebie?
Realizacje pokazują efekt końcowy, ale każda firma ma swój kontekst. Napisz krótko, czego dotyczy sprawa - odpowiemy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie kupuj tego teraz”.


Napisz krótko, czego potrzebujesz. Odezwiemy się z konkretem - bez wysyłania oferty w ciemno.





