Strona główna / Realizacje / Rodzimy Razem
Platforma kursowa i strona www dla położnej
Kamila Tomczewska-Wójcik jest położną z 14-letnim doświadczeniem, z czego 11 lat spędziła na porodówce w Opolu. Wiedzę, którą przekazywała jednej parze naraz, trzeba było zamienić w kurs, który sprzedaje się i uczy bez jej udziału.



Jakie było wyzwanie?
Kamila ma dorobek, o którym większość ekspertów może pomarzyć: 11 lat na bloku porodowym szpitala III stopnia referencyjności, certyfikat doradcy laktacyjnego, dziewięć miesięcy misji położniczej w Zambii i wystąpienia w TVP3 oraz RMF Classic. Tyle że strona o tym wszystkim tylko opowiadała, zamiast to sprzedawać.
Szkoła rodzenia online to nie jest jeden plik do wysłania mailem. To sześć modułów, ponad dwanaście godzin nagrań pociętych na krótkie lekcje i kilkanaście materiałów do pobrania. Bez własnej platformy nie ma jak włączyć dostępu, zapamiętać postępu ani wyłączyć go po terminie.
Do tego dochodzą usługi, które Kamila prowadzi obok kursu: porady laktacyjne, indywidualna szkoła rodzenia, masaż w ciąży - każda w wariancie stacjonarnym i online, z inną ceną. Rodzic potrzebował jednego miejsca, w którym kupuje i od razu wie, co dalej.
Cele klienta
- Kurs, który sprzedaje się samRodzic ma kupić dostęp o drugiej w nocy i od razu wejść do pierwszej lekcji.
- Cała oferta w jednym koszykuKurs, porady laktacyjne i wizyty położnej kupowane tak samo, a nie w trzech osobnych wiadomościach.
- Materiał dostępny 24/7Platforma ma pamiętać, gdzie kursantka skończyła, i być pod ręką także po porodzie.
Rozwiązanie - zakres po zakresie
Projekt i wdrożenie strony na WordPressie z Elementorem
Zaczęliśmy od pytania, komu strona ma służyć - rodzicom przed zakupem i kursantkom po zakupie - a skończyliśmy na serwisie, w którym obie grupy trafiają w swoje miejsce.
- Dwie ścieżki zamiast jednej
Menu rozdziela ofertę (kurs, usługi online, usługi stacjonarne) od panelu kursantki. Pozycja Platforma kursowa / Moje konto jest osobnym wejściem w górnym pasku, widocznym z każdej podstrony. - Strona główna prowadząca do kursu
Nagłówek z nazwiskiem i doświadczeniem, zaraz pod nim kurs z pakietami, a niżej usługi dodatkowe. Rodzic widzi całą ofertę bez schodzenia do stopki. - Jedna długa podstrona sprzedażowa
Co jest w kursie, dla kogo jest, co zawiera, opinie, pakiety i materiały PDF - wszystko na jednym ekranie do przewinięcia. To dziś najczęściej otwierana podstrona w całym serwisie. - Dowody zamiast deklaracji
Certyfikaty, lata pracy w szpitalu, misja w Zambii i wystąpienia w mediach dostały własne sekcje. Przy wiedzy medycznej wiarygodność autorki jest argumentem sprzedażowym numer jeden. - Projekt liczony od ekranu telefonu
Karty pakietów układają się jedna pod drugą, przyciski zakupu zostają w zasięgu kciuka, a liczniki modułów i godzin widać bez powiększania. Dziś 72% wizyt to komórki. - Furtka dla tych, którzy jeszcze nie kupują
Na końcu każdej ścieżki jest formularz kontaktowy i zapis na newsletter, żeby rodzic w piątym miesiącu ciąży nie znikał bez śladu.
Szkoła rodzenia online zbudowana na Tutor LMS
Kurs miał przestać być paczką nagrań. Zbudowaliśmy go tak, żeby kursantka logowała się i wracała dokładnie tam, gdzie skończyła.
- Program rozbity na moduły i lekcje
Sześć modułów - od przygotowania do porodu, przez poród i połóg, po karmienie i pielęgnację noworodka - i ponad dwanaście godzin nagrań pociętych na krótkie lekcje. Przy każdej widać czas trwania. - Spis treści jawny przed zakupem
Cała zawartość kursu jest widoczna publicznie, ale lekcje są zablokowane kłódką. Rodzic wie, co dokładnie kupuje, zanim zapłaci. - Panel kursantki z zapamiętanym postępem
Po opłaceniu zamówienia dostęp włącza się automatycznie, a platforma pamięta ostatnio otwartą lekcję. Panel kursantki jest dziś trzecią najczęściej otwieraną podstroną serwisu. - Dostęp, który wygasa sam
Każdy wariant zakupu ma własny okres - miesiąc, trzy miesiące albo rok - i kończy się bez ręcznego pilnowania przez klientkę. - Materiały do pobrania przy lekcjach
Do kursu dołączone jest 18 plików PDF: plan porodu, lista do szpitala, wyprawka laktacyjna, tabele przyrostów masy ciała. W ciągu roku pobrano je 2365 razy. - Wideo poza serwerem strony
Nagrania są osadzane z zewnętrznych odtwarzaczy, więc kilkanaście godzin materiału nie spowalnia WordPressa ani nie zjada transferu.
Sklep na WooCommerce: pakiety kursu, pojedyncze moduły i usługi
Jeden koszyk na wszystko, co Kamila sprzedaje - od rocznego dostępu do kursu po wizytę w gabinecie w Opolu, bez wychodzenia ze strony.
- Trzy warianty dostępu do kursu
Subskrypcja miesięczna, pakiet trzymiesięczny i roczny. Rodzic wybiera według tego, ile zostało mu do terminu porodu, a nie według jednej sztywnej ceny. - Pojedyncze moduły do kupienia osobno
Kto nie potrzebuje całości, bierze sam moduł: pielęgnację noworodka, karmienie piersią albo połóg. Przy każdym widać liczbę lekcji i czas materiału. - Usługi z wariantami i cenami
Porada laktacyjna i indywidualna szkoła rodzenia mają warianty liczby spotkań oraz osobne ceny dla Opola i dla wizyt online - obsłużone dodatkami do WooCommerce. - Płatność online, także na raty
Zamówienie kończy się płatnością na stronie, a przy droższych pakietach dochodzi płatność ratalna, bo kurs kupuje się zwykle razem z całą wyprawką. - Cały katalog w jednym miejscu
Kursy, moduły i usługi - 11 pozycji - siedzą w jednym sklepie z wyszukiwarką i filtrem kategorii.
Zapis na newsletter i wysyłka w MailerLite
Rodzice trafiają na stronę na długo przed zakupem. Newsletter zatrzymuje tych, którzy jeszcze nie są gotowi.
- Formularz na końcu każdej ścieżki
Zapis na dwa pola - imię i e-mail - stoi pod stroną główną, podstroną kursu i kontaktem. Nigdzie nie ma wyskakującego okna. - Zgoda i klauzula RODO przy polu
Checkbox z pełną informacją o administratorze danych, żeby baza była zbierana zgodnie z przepisami od pierwszego adresu. - Baza na koncie klientki
Adresy trafiają do MailerLite, na konto Kamili. Wysyła wiadomości sama, bez pośrednika i bez dopłaty za każdą kampanię. - Obietnica wiedzy, nie rabatów
Zapowiedź mówi o treściach o ciąży, połogu i pielęgnacji dziecka. Dlatego zapis nie wygląda na kolejną listę promocyjną.
GA4 z pomiarem wideo, formularzy i pobrań
Przy kursie wideo sama liczba wizyt nic nie mówi. Pomiar ustawiliśmy tak, żeby widać było, czy ludzie oglądają do końca.
- Jeden pomiar na trzech warstwach
Ten sam identyfikator GA4 działa na stronie, w sklepie i na platformie kursowej, więc droga od wejścia do panelu kursantki jest jedną historią, a nie trzema osobnymi. - Zdarzenia odtwarzania nagrań
Uruchomienie, postęp i ukończenie lekcji są osobnymi zdarzeniami. W ostatnim roku: 30 415 uruchomień i 18 436 nagrań obejrzanych do końca. - Formularze i pobrane pliki
Rozpoczęcie i wysłanie formularza oraz pobranie materiału PDF są mierzone osobno, więc widać, które sekcje realnie coś robią. - Rozdzielone źródła ruchu
Google, social media i wejścia bezpośrednie liczone są osobno. Dzięki temu wiadomo, który kanał naprawdę przyprowadza kupujących, a który tylko wyświetlenia. - Piksel Meta gotowy pod kampanie
Na serwisie działa też piksel Meta, więc remarketing do osób, które oglądały kurs, można włączyć bez kolejnego wdrożenia.
Jaki był efekt?
Serwis pracuje dziś jako jeden system: strona sprzedaje, sklep przyjmuje płatność, platforma uczy, a kursantka obsługuje się sama od zakupu po ostatnią lekcję. Przez ostatnie dwanaście miesięcy weszło na niego 16 456 osób w 33 651 wizytach, a najczęściej otwieraną podstroną jest ta sprzedażowa - podstrona kursu.
Najlepiej widać to w czasie. Średnia wizyta trwa 9 minut i 37 sekund, bo ludzie nie przeglądają strony, tylko oglądają lekcje: 18 436 nagrań obejrzano do końca, a materiały PDF pobrano 2365 razy. Ruch rozkłada się na trzy nogi - wyszukiwarkę, social media i wejścia bezpośrednie - więc sprzedaż nie wisi na jednym kanale.
Kurs online nie kończy się na nagraniu materiału - to dopiero połowa roboty. Druga połowa to miejsce, w którym kursantka wchodzi, wraca i widzi swój postęp. Bez niego najlepsze nagrania leżą na dysku i sprzedają się ręcznie, po jednej wiadomości naraz.
Druga lekcja dotyczy każdego, kto sprzedaje wiedzę: autor jest produktem. Lata na porodówce, certyfikaty i wystąpienia w mediach zrobiły tu więcej niż jakikolwiek opis oferty - dlatego stoją na stronie wyżej niż cennik.

Masz wiedzę, którą dziś sprzedajesz jeden na jeden? Twój czas ma sufit - kurs online go nie ma.
Porozmawiajmy o Twoim przypadku ↘Inne realizacje
Chcesz podobny
efekt u siebie?
Realizacje pokazują efekt końcowy, ale każda firma ma swój kontekst. Napisz krótko, czego dotyczy sprawa - odpowiemy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie kupuj tego teraz”.


Napisz krótko, czego potrzebujesz. Odezwiemy się z konkretem - bez wysyłania oferty w ciemno.









